NBA – najlepsza liga koszykarska na świecie

Kilka słów o jednej z najbardziej znanych lig koszykarskich

O NBA słyszał na pewno każdy miłośnik koszykówki. Skrót ten oznacza National Basketball Association, czyli po prostu nazwę bardzo znanej amerykańskiej ligi koszykarskiej. Nie jest to nowa formacja – powstała w 1946 roku, więc po dziś dzień ma za sobą spory „kawał” historii pełnej zwycięstw i wyzwań. Dla osób lubiących sport jest to jeden z bardzo typowych terminów kojarzących się ze Stanami Zjednoczonymi (lub z Ameryką, ale obecnie tylko jeden zespół w lidze pochodzi z Kanady). Możliwość zagrania w lidze jest dla wszystkich dobrych zawodników ogromną nobilitacją, sposobem na podniesienie swoich kwalifikacji i na znaczne wzbogacenie się. Tak – profesjonalni gracze tak znanych lig zarabiają naprawdę dużo, mogą więc stale poświęcać pieniądze na swój rozwój.

Po co jednak miałaby istnieć liga, jeśli nie dla fascynujących rozgrywek? Drużyny należące do NBA spotykają się ze sobą na meczach należących do sezonu oraz pucharu (play-off). Spotkania te mają za zadanie wyłonienie najlepszych drużyn, ale oczywiście nie dzieje się to od razu. W trakcie sezonu odbywa się kilkadziesiąt meczy, w tym wyjazdowe. Można powiedzieć, że koszykarze to wieczni podróżnicy, bo co sezon muszą wyjeżdżać w różne miejsca kraju, by zagrać z inną drużyną. Taki sposób rozgrywek gwarantuje możliwość zagrania ze sobą wszystkich istniejących w lidze drużyn. Podobnie wyglądają mecze play-off, z tym że nacisk jest tam kładziony na spotkania wyłącznie pomiędzy najlepszymi drużynami, wcześniej natomiast odbywają się kwalifikacje wewnętrzne. Ostateczne rozgrywki są planowane według tzw. drabinki, dzięki czemu grają ze sobą zespoły o podobnych umiejętnościach, mające za sobą podobną ilość zwycięstw odniesionych podczas kwalifikacji.

NBA – podział na dywizje

Obecny podział NBA zachodzi pod względem regionu, dzięki temu możemy wyróżnić konferencję wschodnią i zachodnią. Między innymi to właśnie ten podział ułatwia wygodne planowanie meczy ligowych. Konferencje dzielą się wewnętrznie na dywizje również związane z położeniem geograficznym. Na przykład, w ramach konferencji zachodniej funkcjonują: dywizja Pacyfiku, Południowo-zachodnia i Północno-Zachodnia, w ramach wschodniej: Atlantycka, Centralna oraz Południowo-wschodnia. Ten logiczny podział tworzy u zawodników NBA motywację związaną z promocją swojego regionu wśród innych graczy.

Przez lata organizacja ligi znacznie się zmieniała – wiele zespołów przestało istnieć, za to pojawiło się kilka nowych. Niektóre drużyny są aktywne przez lata, regularnie rekrutując dobrych zawodników wyróżniających się na przykład podczas treningów.

 

Wspomnienia z młodości

Dla niektórych obecnych miłośników koszykówki, to właśnie rozgrywki NBA były tym, co spowodowało u nich fascynację tą dyscypliną sportu. Często można usłyszeć nostalgiczne rozmowy o tym, jak kiedyś było fajnie i jak dobrym zawodnikiem był jeden z najsłynniejszych graczy ligi – Michael Jordan. Ten czarnoskóry koszykarz jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci wiązanych z tą dziedziną sportu, ale na pewno nie jedyną – wspomnieć można chociażby jeszcze Charlesa Barkleya lub Reggie’a Millera. Drużyny takie jak Utah Jazz czy Chicago Bulls były wzorem dla wszystkich młodych fanów, którzy chętnie oglądali zmagania emitowane w telewizji. Co takiego fajnego dostrzegali w rozgrywkach NBA? Dla przeciętnego chłopaka sport jest czymś wyjątkowo ważnym, tak samo rywalizacja, umiejętności na boisku. Oglądając profesjonalne mecze najbardziej znanej ligi, można było zobaczyć, jak grają najlepsi zawodnicy, jakimi trikami się posługują, co umieją – były to wzory do naśladowania i jednocześnie przykłady, że w wielu przypadkach można tylko dzięki swoim umiejętnościom dotrzeć tak wysoko. Z pewnością możliwość oglądania meczy NBA w telewizji sprawiła, że wielu nastolatków aktywnie uprawiających sport zaczęła wtedy namiętnie pasjonować się koszykówką. Na meczach podwórkowych nie raz, nie dwa naśladowano sposób gry znanych koszykarzy, chociaż wyposażenie było znacznie bardziej ubogie, a rodzimi zawodnicy charakteryzowali się znacznie słabszymi gabarytami. Na pewno ówczesne próby zachowywania się na boisku jak niektóre sławy NBA wpłynęły na styl gry osób, które dzisiaj stanowią trzon polskiej reprezentacji koszykówki. Tego typu wzorce obecnie już nie funkcjonują, a przynajmniej nie aż w takim stopniu, mimo wszystko jednak w dalszym ciągu miło się ogląda zmagania prawdziwych profesjonalistów.

Rozwój polskich młodych fascynatów koszykówki odbywał się też dzięki czasopismom – w większości traktowały, a jakżeby inaczej, o rozgrywkach NBA. Można było tam jednak również przeczytać sporo informacji teoretycznych, dzięki którym amatorzy nie tylko naśladowali zagrania znanych graczy, ale też dowiadywali się, co naśladują i dlaczego jest to takie istotne dla przebiegu meczu. W czasopismach znajdowały się też plakaty, które można było powiesić sobie na ścianie, by przez cały czas podziwiać swojego idola. Wyposażeni w wiedzę, ciekawostki i informacje, młodzi pasjonaci sportu ruszali na boisko, by kolejny raz, coraz lepiej i lepiej, ćwiczyć wrzuty i wsady…

2 Komentarze

  1. Nic jednak nie było tak rozwijające jak mecze na boisku miedzy blokami, gdzie mieliśmy tylko jeden kosz i trzeba było pilnować, kto rzuca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*